The December Trip to the Mountains #Wallberg 1722 nad Tegernsee

12:42

Nie samymi przygotowaniami do świąt człowiek żyję, więc jak tylko moja pogodowa aplikacja pokazała, że w całej Bawarii w weekend ma być słonecznie, postanowiliśmy spontanicznie pojechać w góry i trochę się powspinać. Pobudka o 6 rano, szybkie śniadanie i w drogę by o 8 już być na szlaku. Za nasz cel tym razem wybraliśmy szczyt Wallberg 1722 m n.p.m leżący u stóp jednego z moich ulubionych jezior Bawarii, Tegernsee. Jedno z najbardziej ulubionych miejsc monachijczyków na weekendowy wypad, a słynna monachijska drużyna FC Bayern Monachium upodobała sobie to miejsce na treningi. Już podczas pierwszego pobytu w Tegernsee zrozumiałam dlaczego większość ucieka z miasta i chce tutaj odpocząć. Miejsce to oczarowuje swoim klimatem. Cudowne widoki, krystalicznie czysta woda, świeże powietrze, imponujące góry, a latem zielone łąki potrafią zauroczyć, jak i latem tak i właśnie zimą. Ja się zakochałam od pierwszego pobytu tutaj. Tym razem podarowaliśmy sobie spacer nad jeziorem i wybraliśmy się na wyżej wspomniany szczyt.

Na miejsce dotarliśmy krótko po 8 rano. Trzeba dojechać do miejscowości Kreuth, stamtąd kierujemy się w stronę wyciągu Talstation Wallbergbahn, na miejscu znajduję się parking, na którym zostawiamy auto, a stamtąd kierujemy się niebieskim szlakiem w kierunku Wallbergalm 1507 m n.p.m ,a stamtąd w stronę górnego wyciągu Wallbergbahn 1620 m n.p.m potem już tylko jakieś 20 minut do zdobycia szczytu Wallberg 1722 m n.p.m. Cały szlak jest bardzo dobrze oznakowany i są do wyboru dwie trasy, obie niebieskie.
Wejście na szczyt zajmuje ok. 2 godzin i 30 minut. Na początku szlak prowadzi przez las, ale po jakiejś 1,5 godzinie wchodzenia, kończy się las, a przed oczami ukazuję się nam cudowna panorama górska Alp z ośnieżonymi szczytami lodowca Hintertux, która wręcz zapiera dech w piersiach i automatycznie zwalniamy i co chwila przystajemy, aby podziwiać szczyty Alp Bawarskich oraz Austriackich, a ja nie mogę się oprzeć aby uchwycić je w moim obiektywie. Krótka przerwa na odpoczynek oraz drugie śniadanie i ruszamy dalej.
Po krótkiej przerwie idziemy dalej w kierunku górnej kolejki. Od tego punktu podejście zajmuje nam więcej czasu, ponieważ nie umiem przestać fotografować tych niesamowitych w koło widoków. Dodatkowo pogoda po prostu jest bajkowa jak na grudzień. Słonko wręcz zaczęło nas piec tam u góry, niebo błękitne, wręcz wymarzona pogoda na taką wycieczkę. Zbliżając się do górnej stacji kolejki, po drodze rozpościera się niezapomniany i imponujący widok na całe jezioro Tegernsee, zobaczcie.
Widok cudowny, prawda? I jak tu nie kochać gór. Nie opodal wyciągu znajduje się mała górka, na której stoi malutka kaplica, ale jakże urocza i w jakże wspaniałym miejsce, aż się chce przysiąść i przez chwile wsłuchać się w tą ciszę dookoła oraz oddać się chwili refleksji. Zachodzimy tam już w drodze powrotnej.
Stamtąd pozostaje nam jakieś 20 minut marszu do zdobycia naszego kolejnego w tym roku szczytu alpejskiego. Przyznam, że w tym roku trochę ich było i jestem dumna, że udało mi się być tak aktywną, był to jeden z moich celów jaki sobie postanowiłam na rok 2016, stanęłam po raz pierwszy na wysokości ponad 2000 m n.p.m, a więc ta wyprawa w ten grudniowy i ciepły weekend to idealne zakończenie sezonu wspinaczkowego jak dla mnie. Bo chyba już do końca roku nie uda nam się już wybrać w góry, do świąt i wyjazdu do Polski pozostało niespełna dwa tygodnie. W każdym bądź razie jestem zadowolona z mojej aktywności górskiej w tym roku i są już plany na kolejny, a więc kolejne szczyty czekają, a ja nie mogę się już doczekać.
Na szczycie nie było już tak ciepło, wręcz wiał bardzo zimny wiatr, ale nie przeszkodziło nam to, aby na chwile tam usiąść i zrobić sobie przerwę na przekąskę, chociaż ja zamiast jeść kanapkę, biegałam w koło z aparatem hahaha ale za to w już w drodze powrotnej zrobiłam sobie przerwa w miejscu, które mnie zachwyciło tak samo jak widoki w koło. To był cudowny weekend, aktywny i spędzony w najlepszym towarzystwie. Takich chwil życzę wszystkim! Tymczasem dobranoc :)

You Might Also Like

1 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe