Monachium Oktoberfest 2013

14:02

O'zapft is!!!

 


21 września w samo południe burmistrz Monachium Christian Ude drewnianym młotkiem odbił pierwszą beczkę piwa i tradycyjnie krzyknął przy tym "O'zapft is!" ("Odszpuntowana!"). Tak ruszyło wielkie święto piwa Oktoberfest! Tradycje sięgają 1810 roku, kiedy elektor bawarski Ludwik poślubił księżną Teresę von Sachsen-Hildburghausen, a wesele trwało od 12 do 17 października. Uroczystości minęły, ale poddani chcieli bawić się w ten sposób co roku. Oktoberfest odbywa się na terenie zwanym od imienia księżniczki "łąką Teresy" - Theresienwiese lub Wiesn. Dwa tygodnie zabawy, 6 milionów uczestników, ponad 5 milionów litrów piwa każdego roku - szybka statystyka i bardzo prosty wniosek: Oktoberfest jest największym świętem piwnym na świecie. Na Theresienwiese co roku ustawia się 14 hal piwnych (i 21 mniejszych), należących do sześciu browarów z Monachium: Spaten, Paulaner, Löwenbräu, Augustiner, Hofbräu i Hacker-Pschorr. Pod namiotami, gdzie odbywają się właściwe Oktoberfestowe biesiady, stoją kilkuosobowe stoły, na których oprócz piwa królują m.in. golonki, kiełbasy i precle. Ma być tłusto, obficie i kulturalnie, czyli po niemiecku, a które w ostateczności służą, do tańca i dobrej zabawy przy muzyce, którą serwuje orkiestra na żywo, grając regionalną muzykę i nie tylko. Oktoberfest jest także świętem rodzinnym, dlatego wokół namiotów hałasują rollercoastery i inne cuda techniki, które spotyka się na ogół w wesołych miasteczkach. Wejście na teren namiotów jest bezpłatne. Impreza trwa od rana do około godziny 24:00. Ceny piwa są jak zwykle wysokie, wyższe niż dawniej, najtańszy kufel w tegorocznej edycji Oktoberfestu kosztuje 9,4 euro (m.in. Museumszelt), najdroższe (Armbrustschützen) - 9,85 euro. Serwują je oczywiście kelnerki w tradycyjnych alepjskich dirndlach, czyli spódnicach z fartuchem i gorsetach, i oczywiście w litrowych kuflach zwanych lokalnie Mass, ale klimat jest nie powtarzalny i na pewno warto coś takiego przeżyć. Osobiście moje zdanie na temat tego święta zawsze było sceptyczne póki nie przekonałam się na własnej skórze jak to naprawdę wygląda. Teraz co roku obowiązkowo wybieram się na Wiesn i nie wyobrażam sobie końca września bez tego święta :) a więc polecam gorąco!!!
 
Obowiązkowy jest również odpowiedni strój, czyli dla dziewczyn DIRNDL - bawarskich sukienkach z fartuszkiem oraz gorsetem, a dla mężczyzn LEDERHOSE – skórzane spodnie na szelkach do tego obowiązkowo koszula w niebieską lub czerwoną drobną kratę oraz charakterystyczne obuwie i skarpetki podciągnięte prawie do kolan ;) brzmi przerażająco??? Nic mylnego, regionalny, tradycyjny strój prezentuje się zjawiskowo, oczywiście bardziej przykuwają uwagę kobiety gdyż głęboki dekolt jest bardzo charakterystyczny dla Dirndlów ;) W tym okresie można zobaczyć na ulicach większość mieszkańców Monachium w owych strojach, którzy zmierzają nie tylko na Wiesn, ale w tym czasie chodzą tak do pracy
i na co dzień, po prostu dla tradycji, co uważam za piękną tradycję i chociaż nie urodziłam się tutaj
i mieszkam tutaj niecałe cztery lata również nabyłam Dirndl i wkładam go co roku gdy idę na Oktoberfest :) 
























 
Ciekawostką jest iż co roku gwiazdy niemieckiego kina i sztuki oraz kultury zbierają się w monachijskim butiku Tiffany & Co przy ulicy Residenzstrasse 11 na „Śniadanie u Tiffany'ego” - "Frühstück bei Tiffany", następnie goście przenoszą się na Theresienwiesen do tak zwanego Schützenfestzelt, aby dalej bawić się
i świętować. O to kilka zdjęć z owego spotkania: 







 A co Wy myślicie o tym święcie i o regionalnych strojach kulturowych? My w Polsce mamy rónież swoje stroje ludowe, do moich ulubionych zalicza się m. in. krakowski strój ludowy. A Wy macie swoje typy? Jestem ciekawa waszego zdania na ten temat...

You Might Also Like

4 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe