CROATIA - Dubrovnik #Old Town

00:28

To już ostatni post z serii chorwackich wpisów, na koniec zabieram Was do jednego z moich ulubionych miast na wybrzeżach Adriatyku, mowa tutaj o Dubrowniku. Pisałam już o tym miejscu dwa lata temu gdy byłam tam po raz drugi. Obok tego miejsca nie da się przejść obojętnie, więc wybierając się w tym roku po raz trzeci do Chorwacji, Dubrownik był na naszej liście Must See po raz kolejny i zapewne nie ostatni. Kto tam był oraz zwiedził to urocze miejsce, wie o czym mowa.

Miasto to oczarowało mnie już dawno temu i naprawdę bardzo chętnie tutaj wracam liczę, że moją foto relację zachęcę Was do odwiedzenia tego wyjątkowego miejsca. Miejsce to jest pełne turystów i pełne niesamowitego klimatu, nowoczesne restauracje wtopione w stare mury tego historycznego miasta nadają temu miejscu charakterystycznej atmosfery. Widoki rozpościerające się ze starych murów również zapierają dech w piersiach, a szczególnie podczas zachodu słońca. To tutaj znajdziecie klimatyczne bary na skarpach gdzie można usiąść, posłuchać muzyki i przy lampce wina pozachwycać się tymi nieziemski widokami. Na każdym kroku napotykamy przesympatycznych oraz uprzejmych chorwatów, którzy swoją charyzmą zarażają dobrym humorem oraz sprawiają, że czujemy się jak u siebie i jak na prawdziwym urlopie.
Wjeżdżając do miasta od razu kierujemy się w kierunku centrum i szukamy parkingu, a stamtąd już spacerkiem w kierunku starego miasta. Droga prowadzącą do centrum prowadzi stromo w dół, jest wąska i niezwykle malownicza, przy okazji możemy zobaczyć jak żyją i mieszkają tutejsi mieszkańcy. Stare miasto jest ogrodzone przepięknymi murami obronnymi tuż przy samym morzu. Chcąc zwiedzić górną część miasta, musimy się udać stromymi uliczkami wysoko w górę, co jest bardzo ciekawym elementem architektury jak i samego krajobrazu tego regionu i napewno charakterystycznym elementem miasta Dubrownik.
Za nim wejdziemy na Stare Miasto, możemy już od zewnątrz podziwiać Obronne Mury miasta. A do centrum wchodzimy przez jedną z dwóch bram głównych. Potem udajemy się w kierunku centrum, aby następnie zgubić się w małych i urokliwych uliczkach miasta, aby dojść do znanego nam miejsca gdzie na skałach murów obronnych można chwilę odpocząć i napić się czegoś na ochłodzenie. Do Dubrownika warto udać się późnym popołudniem gdyż wtedy nie będzie nam dokuczań aż tak upalne słońce, choć mury w około Stare Miasta są tak nagrzane, że tak czy siak jest mega ciepło.
Mogłabym spacerować tutaj cały dzień oraz całą noc, tak przepiękne jest to miejsce. I w dzień i w nocy jest tutaj naprawdę wyjątkowo. Tak sobie spacerując bez żadnego planu zwiedzania, po prostu ciesząc się chwilą oraz podziwiając cudowne widoki, dochodzimy do słynnego portu w Dubrowniku, a potem udajemy się w kierunku drugiej głównej bramy wejściowej, aby stamtąd znowu wrócić w kierunku centrum w poszukiwaniu ciekawej knajpki na kolację.
Po przepysznej kolacji, zapadł już zmrok i podziwialiśmy Dubrownik nocą, wciąż spacerując i dalej zachwycając się jego urokiem. To miejsce naprawdę warto zobaczyć, a już napewno trzeba chociaż raz w życiu tutaj być. To był mój trzeci raz w tym mieście i napewno nie ostatni. Tym ostatnim wpisem kończę swoją chorwacką przygodę, ale są już plany aby tutaj jeszcze wrócić. Może za rok?! Kto wie, ale napewno wrócimy bo Chorwacja jest wspaniała pod wieloma względami i każdy tutaj znajdzie coś dla siebie! Tymczasem życzę Wam miłego poniedziałku i dobrego startu na ten nowy tydzień. Ja jeszcze cieszę się urlopem, który spędzam tym razem w Polsce i napewno nie bawem pojawią się nowe posty, także zapraszam do obserwowania - tutaj jak i na INSTAGRAMIE. Pozdrawiam!
Przypominam również o moim Viedo - Vlogu na kanale You Tube, gdzie znajdziecie filmik z pobytu w Chorwacji.

You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe