San Marino, kolejny dowód na to, że można pokochać Włochy!

05:30

Za każdym razem piszę jak bardzo uwielbiam Włochy, pewnie już wydaję się to nudne, ale cóż mogę powiedzieć... po prostu kocham ten kraj, za ich kulturę, architekturę, zapierające dech w piersiach krajobrazy i za ten niepowtarzalny klimat, który trzeba osobiście poczuć żeby zrozumieć ;) Nie wspominając o sztuce oraz modzie, którą równie mocno uwielbiam, a moimi ulubionymi projektantami są właśnie włosi. To chyba nie może być zbieg okoliczności ;)
Dlatego nie dziwię się, że kolejne włoskie miasto skradło moje serce.
San Marino zaskoczyło mnie ogromnie, słyszałam o nim wiele, ale zupełnie przekroczyło moje oczekiwania. Średniowieczny klimat przeplatający się z nowoczesnością i kulturą XXI wieku zrobił na mnie ogromne wrażenie, a do tego krajobraz wkoło zapiera wprost dech!
Jak już kiedyś wspominałam sama podróż i dotarcie na miejsce sprawia mi ogromną radość, a droga jaką trzeba pokonać aby dojechać do San Marino dla nie jednego z fanów motoryzacji będzie super wyczynem. San Marino położone jest na wysokim wzgórzu, do którego prowadzą mega kręte i momentami wąskie ścieżki (niesamowitą frajdę sprawia tam jazda samochodem).
Dojechać możemy prawie na samą górę, dalej się nie da gdyż prowadzi tam tylko jedna droga. Na końcu możemy zaparkować samochód, a potem już tylko zatracić się wśród tych wszystkich przepięknych kamienic i wąskich uliczek. Lista miejsc, które warto zwiedzić nie jest krótka. My niestety wybraliśmy się tam późnym popołudniem, więc na zwiedzanie nie było czasu, obeszliśmy tylko całe stare miasto, doszliśmy to znajdującego się na szczycie zamku, zjedliśmy pyszną "pizze z widokiem", czemu z widokiem? Zobaczcie sami na zdjęciach ;)

You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe