Niezbędnik przyszłej Panny Młodej, czyli co mieć na sobie w dniu ślubu!

10:31

Kolejny post z serii przygotowań ślubnych, a w nich o rzeczach niezbędnych, które powinna posiadać każda przyszła Panna Młoda. Czy to zabobony, czy tradycja? Każda z Was niech stwierdzi sama. Co powinna mieć na sobie w dniu ślubu Panna Młoda? A no ponoć według tradycji coś starego jako symbol wsparcia ze strony rodziny oraz przyjaciół, coś nowego jako symbol dostatku w związku małżeńskim, coś pożyczonego jako symbol przychylności i życzliwości nowej rodziny i coś niebieskiego jako symbol wierności współmałżonka oraz białego jako symbol czystości oraz niewinności. Osobiście ja nigdy nie wierzyłam w takie zabobony, dlatego między innymi moja suknie nie będzie biała. Ale moi bliscy pomyśleli za mnie dlatego posiadam już coś nowego, białego i niebieskiego.

Już jakiś czas temu przyszła moja suknia i podczas pierwszej przymiarki moja świadkowa i mój brat ogromnie mnie zaskoczyli. Nie dość, że nie mogłam sobie tego dnia wymarzyć piękniejszego, co było wielkim i mega pozytywnym zaskoczeniem to na dodatek spotkało mnie tyle niespodzianek m.in. w postaci prezentów czego w życiu bym się nie spodziewała. Kochani, jeśli to czytacie to jeszcze raz dziękuję Wam z całego serca, jesteście najlepsi i najlepiej mnie znacie, mój gust i to czego mi trzeba hihi. Całe te przygotowania na odległość dają się we znaki i przyznaję, że są trochę stresujące, ale dzięki takim osobom jest mi o wiele łatwiej wiele rzeczy ogarnąć. Prezent w postaci podwiązki był strzałem w dziesiątkę, ponieważ nie miałam ostatnio do takich rzeczy głowy i całkiem zapomniałam, że chciałam sobie taką podwiązkę sprawić, ale kochana Kasia na tyle mnie zna, że przewidziała to wcześniej już za mnie, a dodatkowo, żeby mi poprawić humor i ostatnie stresujące tygodnie dodatkowo obdarowała mnie książką, o której już od dawna marzyłam, ale też nie miałam głowy, żeby wreszcie sobie ją kupić. W tym wszystkim pomijając prezenty, najmilsze jest to, że gdzieś tam daleko są osoby, które znają mnie lepiej niż chyba ja sama i myślą o mnie oraz cieszą się wraz ze mną na ten wyjątkowy dzień, co dodaje naprawdę wielkiej otuchy i jest najwspanialszym prezentem.
Do ślubu już coraz bliżej i czas wreszcie zastanowić się nad dekoracjami, kwiatami i innymi dodatkami, aby bez stresu wszystko dopiąć na ostatni guzik. Będę wdzięczna za wszelkie porady, linki i typy. Wybór jest tak ogromny, że sama już nie wiem na co się zdecydować. Ogólny obraz już mam, ale co nóż to podoba mi się coś innego. Zwariować można! A może jest tutaj ktoś, kto również w tym roku planuje ślub i podzieli się ze mną swymi wskazówkami? Miłego niedzielnego wieczoru Wam życzę!

You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe