Luty w moim obiektywie #Memories of February

10:58

Luty w moim obiektywie wyglądał kolorowo i wiosennie pomimo, że za oknem jeszcze zdecydowanie czuć zimę, ale ja już poczułam nadchodzącą wiosnę, szczególnie w moim sercu zdecydowanie już coraz goręcej... W lutym podczas wielu słonecznych dni, zaczęłam wprowadzać wiosnę do mieszkania oraz swojej garderoby. Zimą zdecydowanie brakuje mi słońca i ciepłych kolorów, a szaro bury obraz za oknem nie napawa mnie optymizmem, ciężko znoszę zimę dlatego zawsze staram się umilić te krótkie oraz zimne dni. Poniżej krótka fotorelacja jak przetrwałam zeszły miesiąc.

Gorąca herbata, laptop i dobry film, tak lubię spędzać długie zimowe wieczory, mam wtedy okazje nadrobić zaległości w filmach oraz w blogowaniu. Tak, muszę przyznać, że jestem uzależniona od internetu i social mediów. Oprócz tego jestem jeszcze uzależniona od fotografowania, dlatego kiedy nie dopisuje pogoda lub nie mam czasu na sesje w plenerze, robię zdjęcia nawet w domu. Tym razem inspiracją było moje własne wnętrze, które nabrało wiosennego klimatu i przysłużyło się jako tło do tego wpisu.
Tym razem miesiąc ten był bardzo wyjątkowy ze względu na okrągłą rocznice. 10 lat związku z moim narzeczonym i przyszłym mężem, dlatego w lutym poświęciłam również czas na dalsze przygotowania ślubne, oraz pierwszą przymiarkę sukni ślubnej, co było bardzo ekscytującym i wyjątkowym wydarzeniem, nie spodziewałam się, że ten dzień będzie tak wyjątkowy i wspaniały, a to dzięki moim bliskim, którzy są przy mnie i którym jestem za to niezmiernie wdzięczna. Moja świadkowa i mój najlepszy na świecie brat spisali się na medal, przeszli samych siebie, a najważniejsze, że po prostu byli przy mnie, co daje mi ogromne szczęście, zwłaszcza, że nie mamy możliwości aby spotykać się wtedy kiedy tylko chcemy. A tak bardzo mi brakuje tych spotkań... W tym miesiącu nadrabiałam również zaległości w lekturach. Na pierwszy rzut poszedł "Osobliwy Dom Pani Peregrine"
"Osobliwy Dom Pani Peregrine" Ransoma Riggs to opowieść, która od początku do końca trzyma w napięciu oraz bardzo porusza. Historia wyjątkowych dzieci, którą moim zdaniem możemy interpretować na własny sposób. Idealna dla tych, którzy lubią rzeczywistość pomieszaną z odrobiną fantazji.
"Pokaż swój styl" autorstwa Aimee Song, to pozycja dla każdego, kto tak jak ja jest uzależniony od social mediów, a szczególnie Instagrama. Poradnik, który na pierwszy rzut oka może wydawać się nie potrzebny, ale tym którym zależy na estetycznych i wyróżniających się zdjęciach na własnym instagramowym koncie polecam przeczytać tą pozycje, okazuje się bardzo pomocna, szczególnie maniakom modowym i lifestyle'owym.
"Hygge, duńska sztuka szczęścia" Marie Tourell Soderberg, to książka, która ma nam pokazać jak cieszyć się w życiu każdą drobnostką i doceniać każdy dzień. Uwielbiam tego typu poradniki, są dla mnie dobrym motywatorem i przypominają mi o tym jakie mam w życiu szczęście co pomaga mi doceniać to co mam i to co osiągnęłam, a to pomaga żyć w szczęściu z samym sobą. Także polecam na ostatnie zimowe chwile.
"Wybieraj wystarczająco dobrze" Agnieszki Jucewicz, to kolejny poradnik z tej serii, który posiadam i który jest fantastyczny i warty przeczytania. Mam już w swojej kolekcji "Kochaj wystarczająco dobrze" oraz "Żyj wystarczająco dobrze" i polecam je wszystkim, warto na chwilę się zatrzymać i trochę zagłębić we własne przemyślenia i wybory jakich dokonujemy codziennie, możemy wtedy wiele zrozumieć, a te poradniki naprawdę nam w tym potrafią pomóc. "Czasem czuły, czasem barbarzyńca" autorstwa Tomasza Kwaśniewskiego oraz Jacka Masłowskiego, ta książka to męska pozycja, w której dwóch dociekliwych facetów po przejściach dyskutuje o najważniejszych sprawach w życiu chłopców i dziewczyn, którą ponoć powinni przeczytać nie tylko mężczyźni, ale i kobiety. Co o niej sądzę i o czym dokładnie jest, tego jeszcze nie wiem, bo jeszcze nie przeczytałam, to kolejna pozycja, która czeka w kolejce na swoją kolej.
Nie obyło się również od przewodników, które studiuję, aby przygotować się na nadchodzące wyjazdy, czasu jeszcze wiele, ale niezbędnych informacji również dlatego wolę być dobrze przygotowana.
Luty był zaskakująco spokojny oraz równie zaskakująco szybko minął, aż nie chce się wierzyć, że kolejny miesiąc nowego roku już za nami. Życzę wszystkim spokojnego czasu w oczekiwaniu do Wielkiejnocy, pełnego zadumy i oraz jak najwięcej słonecznych dni aby już wreszcie zawitała długo oczekiwana wiosna.

You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe